Szlocham

Jeszcze czasami za Tobą szlocham.. Gdzieś w kąciku, w ukryciu.. Jeszcze wydaje mi się, że tam będziesz na mnie czekał, gdy przyjadę.. Zastanawiam się, czy przyjedziesz trzeźwy, mimo, że już tyle minęło odkąd nie piłeś.. Jeszcze tęsknię za Tobą.. Wydaje mi się to nadal nie realne.. Tak strasznie złapałam się tego, że Cię jeszcze zobaczę pomimo iż wiedziałam gdzieś w środku, że jest mała nadzieja.. Nie udało mi się przygotować na to, że odejdziesz.. Nie do końca się z Tobą pożegnałam.. Jeszcze tak gdybym objęła Cię ten ostatni raz.. Robię to, dziadziusiu.. Przytulam się do Ciebie w mojej wyobraźni, bo tęsknię i szlocham jeszcze czasami za Tobą..