Cierpienie drugiego

Momentami przeraża mnie to wszystko.. Czasem dzieją się rzeczy, których ciężar nie odczuwamy od razu, gdy spada na nas nieoczekiwanie. Dopiero cierpienie drugiej osoby ocłania Ci cały smutek, strach i inne negatywne emocje.. Momentami już nie wiem, co robić. Są rzeczy, na które najzwyczajniej w świecie nie mamy wpływu, nie możemy kompletnie nic zrobić. Ale jak pomóc drugiemu, kiedy cały żal, strach, zatroskanie – wszystko to widzisz na jego twarzy.. Póki co, jedynie zostają mi słowa otuchy, ciepłe przytulenie – wszystko to, żeby wiedział, że nie jest sam w tym wszystkim. Myśl, że nie mogę nic więcej zrobić.. momentami przeraża..