Urlop

To będzie notka
To będzie notka podsumowująca. Tak więc, zaplanowałam wizytę u dentysty na pierwszą środę mojego urlopu, bo wiedziałam że jedziemy na weekend za miasto więc chciałam mieć jedno zmartwienie mniej. We wtorek dostałam jakiegoś wirusa w żołądku więc z szaleństw kulinarnych nici. U dentysty okazało się że zęba od razu nie zrobi że będzie to trwało trzy tygodnie. I tak oto pojechałam na weekend z wirusem i niby plomba w zębie. Jak wróciłam dostałam gorączki i sie rozchorowalam aż do zatok. W środę była kolejna wizyta u dentysty, a po niej spadlam ze schodów. Nic takiego się nie stało, ale nadciagnelam mięsień w kregoslupie także przy kaszlu bolało jak nie wiem co. W piątek jak pozowalam do zdjęcia z Simon to jeszcze w lep mu przylozylam. Także ogólnie urlop udany :P pisze wam dzisiaj o tym, bo już czuje się dobrze, dużo lepiej i z wspomnień pozostał jeszcze tylko kaszel. Noo, i mam jeszcze cztery dni urlopu.. coś jeszcze może się zdążyć ciekawego :P Buziaki!!

Przyzwyczajenie

Sin título
Weekend w raju. Trzeba zrobić Check Out o 12:00 ale jeszcze zanim zostawiliśmy wszystko za sobą nasze drogi znów się rozeszły. On zakochany, cierpliwy i czuły już sobie znowu poszedł. Wrócił Don Pan „wszystko mi jedno”. Powrót do rzeczywistości nastąpił w sposób drastyczny – nie spodziewanie wiaderko zimnej wody spadło mi na głowę. Ale tym razem chyba nie tak bardzo.. Wydaje się że przyzwyczajenie robi swoje i ciało oswojone do zimnej wody już reaguje tylko zwykłym „ehhh”.. Dobrze? Chyba tym razem przyzwyczajenie pomogło. Co Cię nie zabije to Cię utuczy :-)

Malutki raj

Nadchodzą takie momenty – tak jak ten teraz siedząc w autobusie, w których myślę jakie mam szczęście. Jestem zdrowa, mam pracę, dach nad głową, kochająca rodzinę, przyjaciół, miłość.. Dlaczego ludzie pytają co nas tu trzyma? Czego nie rozumieją? Mamy piękna pogodę, plażę z oceanem za rogiem.. To kolejny wspaniały dzień, spędzony w raju. W moim malutkim raju, którego nikt mi nigdy nie odbierze. W którym zawsze będę sobą, dążąc każdego dnia do bycia szczęśliwym i dzielić się że wszystkimi co też na to zasługują. Jestes Bogiem własnego życia – uswiadom to sobie..