2012

A ja czuje ze ten nowy rok bedzie jeszcze lepszy. Zaczynajac od super rabatow hahahahaa. Mam wiele planow i juz chcialabym je zaczac realizowac. Najpierw moze kupie wreszcie nowy komputer, ten taki malutki zebym mogla spwrotem pisac. Potem zglosze sie na prawo jazdy i je zdobede. W miedzy czasie zaczne chodzic na silownie zeby wrocic do 55 spowrotem. Doprowadze do pozadku moje wlosy i zaczne bardziej dbac o siebie. I wreszcie polece na ojczyzne, juz w tym roku musze. Chcialabym takze sprowadzic tu Marcelke z Oskarkiem chociaz na dwa tygodnie. Jednak jest cos co musze zmienic najbardziej. Moj zwiazek potrzebuje renowacji. Musze sie bardziej przylozyc i mam nadzieje otrzymac to samo. Dlatego zycze wszystkim optymistecznego podejscia do rozpoczecia nowego roku i wiele wiele radosci w nadchodzacym 2012 roku:-)