Kochani..

Ehh, nie mam wciąż natchnienia na notkę. Kiedyś pisałam piękne wiersze, gdy było mi smutno. Ale gdy byłam szczęśliwa, nie umiałam pisać. Teraz jest ciut odwrotnie, bo ostatnio mam zbyt dużo na głowie przytłaczających spraw, żeby napisać coś inspirującego. Dlatego piszę tę notkę, tylko żeby podziękować serdecznie Marcelce i Oskarkowi za piękną karteczkę którą dostałam dzisiaj (chyba że leżała w skrzynce pare dni bo mamie się nie chce codziennie zaglądać). Kochani moi, M. i O., myślę o was codziennie – nie ma chwili, żebym się o was nie martwiła i nie myślała jakby was tam odwiedzić.. Ale chwilowo to nie możliwe, jak tylko dostane wolne to przylecę na skrzydłach miłości!! Buziaki dla was, ściskam was oboje mocniutkoooo!

Consejo

Czyli zdradze wam pare szybkich sekretow z perfumerii. Po pierwsze, zeby przekonac sie czy obslugujaca was ekspendientka mowi wam to co mysli, zapytajcie ja o dwa rodzaje produktow i zwroccie uwage czy nie wciska wam dwoch takich samych firm – przyklad: jesli pytacie o krem i mowi ze najlepsza jest Chanell, a ze perfumy najnowsze tez od Chanell tzn. ze za kazdy jeden produkt z Chanell dostaje punkty. Nie zawsze, aczkolwiek trzeba miec sie na bacznosci. Coz wiecej? Przede wszystkim zawsze badzcie dla ekspendientek mili bo nie dostaniecie prezentow. A jak nie daje wam prezentow to zapytajcie chociaz o probki. A jak nie ma znizki to tez trzeba o nia zapytac. Ot, pare rad. A teraz pozwolcie ze zjem cos, bom glodna. I dzis HALLOWEEEEEEEN wiec udanej nocy, a tym, ktorzy zostaja w domu zycze spokojnych snow ;P