Przystań.

Jeden uśmiech
jak jedno rozwiązanie
- Wszystkiego?

I rumieniec na twarzy
bo wstyd się przyznać
- Do miłości?

Bo problemy
kumulują się z czasem
- Bez Ciebie?

A życie tonie
ucząc się pływać
- W oceanie radości?

I nie puszczę już
swojego szczęścia które(..)
- Nosi Twe imię?

Jak małe dziecko
wciąż raczkuję
- Trzymając Cię za rękę..

13.10.2008.

NA ZAWSZE.

„Bo kiedyś marzyłam o Tobie..
Jako księciu na białym koniu,
rycerzu, co uratuje mnie
z rąk losu samotności..

Bo kiedyś myślałam o sercu..
Jak o czymś, co puka,
lecz nigdy nie odpowiadało
na wołanie o pomste do uczuć..

Bo kiedyś zastanawiałam się..
Jak to będzie, gdy będziesz,
gdy weźmiesz mnie za rękę
i poprowadzisz do raju..

Bo kiedyś nie kochałam Cię..
Jak teraz tylko potrafię,
chodź nikt mnie nie nauczył,
jak reagować, dawać i brać..

Bo kiedyś nie wiedziałam..
Jak bardzo będę Cię kochać,
gdy zjawisz się niespodziewanie
i już nic więcej nie będę chciała..”

////////////////////////////////////////

PER SEMPRE.

„Perche mai sognato di te..
Come un principe su un cavallo bianco,
cavaliere, che mi salvare dalle mani
del destino da solo..

Perche mai ho pensato del cuore..
Come di qualcosa che bussa,
ma non rispondere al grido
di vendetta sentimenti..

Perche mai chiedo..
Come sara, quando sarai,
Se mi prendi per mano
e portarai ad un paradiso..

Perche mai no amato..
Come posso solo ora,
venire nessuno mi ha insegnato,
come reagire, dare e avere..

Perche mai non sapevo..
Quanto ti amo,
Dove trovare in modo imprevisto
e ora nient’altro che volevo..”

Allora.

Parlo un po’ italiano, quindi cosi scrivo due versioni – italiano e polaco.
Mówię troszkę po włoski, dlatego w taki sposób piszę dwie wersje – włoską i polską.

„Sciocchezze amore”

In totale.. Questo..
Ma lo sai.. Perche..
E no cosi..
Che essera..
Solo.. a..
Si..
Non non essera..?
No.. No.. No..
In totale.. Questo..
Voi esserai..
Anche.. lo sai..
Che io essero..
E il resto..
In totale.. Questo..
Gia..
Ma si sa.. Perché..
Voglio.. e io saro il..
So.. che.. E anche te..
Quindi..
In totale.. e bene:)

„Bzdura miłosna”

w sumie.. to..
ale wiesz.. bo..
to nie tak..
żeby było..
tylko.. aby..
no właśnie..
nie nie było..?
nie.. nie.. nie..
w sumie.. to..
żebyś ty był..
no i.. wiesz..
żebym ja była..
a reszta..
w sumie.. to..
już się złoży..
ale wiesz.. bo..
ja chcę.. i będę..
wiem.. że.. ty też..
więc..
w sumie.. to okay :)

La ringrazio per la vostra attenzione.
Dziękuję za uwagę.