Heyah !!

My Dziewczyny zgrana paka
Pokonamy chłopaski lud!!
Upokorzymy chłopaka
jak podskoczy damy w dziub!!

My dziewczyny zwyciężymy
choćby siłą brali nas!!
Jak walniemy dosuniemy
Będą przepraszali nas!!

Bo chłopaki to dzidziusie
Im potrzebne są mamusie
By pampersy im zmieniały
I bajeczki im czytały

A gdy przyjdzie dyskoteka
Chłopak już pod bramą czeka.
Jeden trąca wciaż drugiego
I pożytku z Tego nie ma

Ja cię KO… ale nogę
Ja Cię Lu… Ale wodą
Ja cię SCI…Ale drzwiami
Taka miłość między nami
Kolegami

Weź Za rękę chłopca swego
Idź nad rzekę utop jego
I Zawołaj!!
HEJ O HEJ!! O JEDNEGO
GŁUPKA MNIEJ!!!!

*************

A tak poza tym to może by tak szablon zmienić? Bo ten jakoś nie jest taki wariacki jak ja ostatnio < o! >

„Chodź pomaluj mój świat…”

„Piszesz mi w liście, że kiedy pada,
kiedy nasturcje na deszczu mokną,
Siadasz przy stole, wyjmujesz farby
i kolorowe otwierasz okno.
Trawy i drzewa są takie szare,
barwę popiołu przybrały nieba.
W ciszy tak cicho, szepce zegarek
o czasie, co mi go nie potrzeba.

Więc chodź, pomaluj mój świat
na żółto i na niebiesko,
Niech na niebie stanie tęcza
malowana twoją kredką.
Więc chodź, pomaluj mi życie,
niech świat mój się zarumieni,
Niech mi zalśni w_pełnym słońcu,
kolorami całej ziemi.

Za siódmą górą, za siódmą rzeką,
swoje sny zamieniasz na pejzaże.
Kiedy się wlecze wyblakłe słońce,
oświetla ludzkie wybladłe twarze…

Więc chodź, pomaluj mój świat
na żółto i na niebiesko,
Niech na niebie stanie tęcza
malowana twoją kredką.
Więc chodź, pomaluj mi życie,
niech świat mój się zarumieni,
Niech mi zalśni w_pełnym słońcu,
kolorami całej ziemi.”

*#*#*#*#*#*

słowa – Marek Dutkiewicz
muzyka – Janusz Kruk
wykonanie – MILKSHOP

*#*#*#*#*#*

Ps. Osz, jakbym chciała spotkać mojego Piotra:)

Hoy y siempre..

Wyłącz głośniki.. Wycisz wszystkie głosy, dochodzące spoza Ciebie.. Wsłuchaj się w ciszę.. Jeśli nie teraz, to wybierz cichy moment.. Choćby samotny wieczór.. Czujesz tą ciszę..? Jak przez Ciebie przepływa.. Jak stajesz się nią.. Ogarnia Cię błogi stan spokoju.. Umarłeś, ale żyjesz.. Nie czujesz nic, ale jesteś szczęśliwy.. Wtedy część emocjonalna Ciebie, przypomina Ci ostatnie, przykre wydarzenie, jakie Cię spotkało w tym tygodniu.. Czujesz jak ogarnia Cię smutek.. Jak bez głośnie wspomnienia przelatują jak niemy film.. Znasz ten film.. Grałeś w nim.. Motasz się.. Denerwujesz.. Martwisz.. Może nawet nie wiesz, ale Twoja dusza płacze.. Chcesz krzyczeć, ale ogarniająca Cię cisza, nie pozwala Ci wydusić z siebie ani słowa.. Znów umarłeś, ale nadal żyjesz.. Powoli niemy film w Twoich wspomnieniach kończy się.. Uspakajasz się.. Ocierasz łzy.. Czujesz jak ogarnia Cię lekki, ale jakże ciepły podmuch wiatru wokół serca.. Uświadamiasz sobie.. Że sam musisz napisać zakończenie tego filmu.. Uświadamiasz sobie.. Że to przykre wspomnienie może być pozytywnym znakiem na drodze Twojego krętego życia.. Uśmiechasz się do siebie w myślach.. Przecież to, co się stało.. Myślisz.. Nie stało się przypadkiem.. I choć stało się to, co stać się prawa nie miało.. Stało się z jakiegoś powodu.. Stało się po coś.. Może po to, aby Ci coś dzisiaj uświadomić.. A może po to.. By wyciągnąć Cię z tej wierzy.. W której od dawna tkwisz..

Ps. I jak? :D No.. zmieniło się kilka rzeczy, nie tylko na blogu, ale nie warto o tym pisać, bo zmienia się jak pora dnia :) Tak czy siak, muzyki posłuchajcie jaką udało mi się zwerbować! Pozdrowienia dla: Shirashu, Lipton, Kasia, Shmoodex, tych co mnie popierają i tych, którzy napiszą coś pod tą notką;)