Pamiętasz..? Jestem Optymistką..

Dziś, gdy wracam autobusem z włoskiego, na chwilkę postanowiłam odciąć się od świata.. Na uczy słuchawki.. Nawet nie wiem, jaki kawałek wtedy leciał, ale to nie ważne.. Napewno jakiś wesoły.. Patrzyłam na budynki, które mijaliśmy i poczułam się cudownie.. Przez chwile czułam się znów beztrosko.. Taki błogi smak życia nastolatki.. Zapomniałam wtedy o wszystkich problemach i trudnościach, jakie mnie czekają.. Przez chwilę nie myślałam o niczym nieprzyjemnym.. Przez chwile.. Było tak, jak jeszcze cztery tygodnie temu.. Jak byłam naprawde szczęśliwa.. Jak swoją nic nie znaczącą osobą dotykałam nieba.. I znów tą samą rączką dotknęłam ciemne niebo.. I nawet późna pora i ciemność mi nieprzeszkodziły.. Przez chwilę.. czułam, że mogę wszystko.. Przez tą krótką chwilę.. wiedziałam, że wszystko będzie dobrze.. Jednak po chwili włączyły się znów szare komórki.. Jednak i to mnie nie powstrzymało przed optymizmem.. Przetworzyłam wszystko na swoją filozofie.. I zrozumiałam, co znaczy tak na prawdę dla mnie przeznaczenie.. To tak jak podróż, w którą się czasem wybiera.. Wiesz już gdzie pojedziesz.. W jakieś konkretne miejsce.. Gdzie będzie Ci dobrze.. Tylko musisz wybrać drogę, autostradę i środek lokomocji, dzięki któremu tam dotrzesz.. Mam nadzieję, że miejsce, które mi życie wybrało.. Będzie dla mnie Edenem, jakiego zaznałam jeszcze nie tak dawno……….. Pozdrowienia dla specjalnej osoby, której widok bardzo mi pomógł w dalszej nadziei;)

Dopisek: Już wiem, co wtedy leciało:P Hey – „mimo wszystko” (którego możecie jeszcze raz posłuchać na moim blogu) i Carpe Diem – „życie jak poemat”…

Nie daj się oszukać swoim pragnieniom..

I nie chodzi mi o to, że to, co wydaje nam się, że tego chcemy to złudzenie. Chodzi całkiem o coś innego. W trudnych chwilach człowiek modli się o coś – o coś lepszego. Jak np dziewczyna przeżywająca rozstanie z chłopakiem modli się, aby on chciał do niej wrócić. I właśnie wtedy daje się oszukać. Bo jej umysł psota jej figle i wydaje jej się, że on robi wiele rzeczy w kierunku wrócenia do niej. Ale nie dajcie się oszukać. Nie zawsze to, co widzimy, jest prawdziwe. Tak naprawde to, co pokazujemy to wielka broń. Możesz wmówić komuś, że go kochasz. I tylko, gdy spotkasz osobę, która naprawdę cię pokocha i zobaczysz to w jej oczach – tylko wtedy zobaczysz, że ktoś cię oszukiwał. Dlatego właśnie.. Nie daj się oszukać swoim pragnieniom..

Jest jeszcze jedno małe pominięcie – jeśli czegoś bardzo chcesz i (mimo, że nie wierzymy w spełnienie tego pragnienia) wydaje nam się, że świat robi wszystko, byś to miał – nie uciekaj przed tym, pogódź się z tym, co dostajesz.. Nawet jeśli trudno ci w to wszystko uwierzyć:)

Ps. Chcę zmienić jednak ten szablon, nie jest w kolorze mojego pokoju:P:P:P

Trzeba odpowiedzieć na jedno zasadnicze pytanie!

Myślę że najlepiej będzie jak wkleję tutaj rozmowę na gg :) Z góry przepraszam drugą stronę że bez pytania cytuję, ale zatrzymuję w tajemnicy godność;) I nie myślcie że to mój były:P:P

„…………………………………..

22:41:47 anastazja
widziałeś wiersz? i jak?

22:42:55 ktoś
no fajne fajne

22:43:11 anastazja
nie podoba Ci się

22:43:16 anastazja
nic nie szkodzi

22:43:29 ktoś
podoba

22:43:42 ktoś
ale nigdy nie wiem dokaldnie do kogo to jest……czy tak ogolnie….czy wogole

22:43:48 ktoś
czy do mnie

22:43:49 ktoś
nie wiem nigdy

22:43:52 ktoś
heheh

22:44:25 anastazja
może tak…… każdy wiersz jest ode mnie do kogoś… ale zawsze jest to bardziej pokolorowane niż rzeczywistość :]

……………………” Wystarczy, prawda:) Po to właśnie pisze wiersze:D

Człowiek to zło!

Tak więc jak już napisałam w tytule – człowiek to zło. Robi kupkę, pierdzi i pije. Nie ma z niego żadnego pożytku. Co najwyżej czasem przytuli. I właśnie w takich momentach myślimy, że człowiek to jednak błogosławieństwo. Ale za chwile ten sam człowiek, nie ma ochoty już Cię przytulić i masz ochote dać mu z liścia. I wtedy właśnie czujesz ten ciężar na duszy, który znika jedynie, gdy czujesz jak człowiek zbliża się do Ciebie, by Cię przytulić. Jest na to rozwiązanie – ale człowieki o tym zapominają. W przyjaźni żyć trzeba i pamiętać o przytulaniu. W ten sposób można wszystko przejść:)
Mam nadzieję, że szablon się podoba. Pierwszy raz jak sama zrobiłam. Ale jestem z siebie dumna:D Z resztą nie tylko z szablonu, ale również z tego, że zachowuję się tak, jak powinnam. Przynajmniej ja tak uważam. Ale wiem, że w końcu zwróci mi się wszystko to, co daję.

Ps. Postarajcie się nie pisać niemiłych komentarzy, bo i tak jest mi ciężko.. Ale chyba będzie dobrze! Co nie…..?
I jeszcze jedna sprawa, żeby było wszystko jasne:P Przyjaźń jest o wiele ważniejsza niż kompletna strata osoby, na ktorej nam zależy – jednym słowem – przyjaźń górą!

Studniówka i po studniówce :P

Tak więc bal udał się, nie będę nic więcej pisać bo nie jestem w stanie tego opisać. Było zajebiście i dzięki wielkie dla wszystkich, którzy się do tego przyczynili:* A szczególnie dla Mamci, Paulinki i Marti, bo zniosły moje krzyki:P Buziak również dla Hani, Pawła i Michałka, bez których nie bawiłabym się tak fajnie! Projekt szablonu istnieje, ale trzeba teraz znaleźć czas na jego realizację, ale myślę że wraz z nową notką pojawi się szablon. Ten jest tymczasowy;)

………………………………..

I znów:) Verba „Chłodny deszcz”

„….To czego tylko chce ja z tobą w chłodnym deszczu
Nie potrafisz znów zatrzymać mnie
chociaż wiem że bardzo chcesz ….

Ten sam dzień, wiadomość, wreszcie odpisała
Standard kilka słów, a na końcu nara
Chciałby przecież więcej ale pewnie ona nie chce
Po co walczyć jeśli z tego nic nie będzie
I tak brną w to razem ale w przeciwne strony
Ona zagubiona i on zagubiony
Tego samego chcą i tak samo się boją
Wielka miłość traktowana jak znajomość ….”

Tak na minutkę..

Zmieniłam szablon, ale to tylko tymczasowo, gdyż potrzebuję małej zmiany, by dalej pisać. Coś ostatnio brak mi natchnienia.. Jak je znajdę obiecuję od razu napisać:)

Szablon nie jest zbyt specjalnie interesujący, ale zamierzam złożyć specjalne zamówienie, więc …. cierpliwości:]

Studniówka tuż tuż, wszystko prawie gotowe, więc póki co czekamy. Obiecuję też napisać co się tam działo ;) Pozdro for all!

Tak cholernie mi smutno :(

Zmiana muzyki na blogu…….

…………………………….

Verba > „Kochaj mnie”

..Kochaj mnie wtedy będę kochał Ciebie
Nie zmieniaj się wtedy ja się nie zmienię
Proszę wróć bo bez Ciebie nie daje rady
Kochaj mnie

Uwierz chce być przy Tobie zawsze
Być twym światłem kiedy dzisiejsze słonce zajdzie
Wróć do dni które w sercu blaskiem bija
Namiętności twoich oczu kiedy żyliśmy chwila
Pozwól raz jeszcze poznać twe marzenia
A wtedy ja przypomnę światu NAS
Zatrzymam w miejscu czas tylko dla Ciebie
Jeśli tylko szanse dasz mi

I wierze w to ze miłość wszystko zwycięża
Te kilka chwil które poświecisz dla mnie, słuchając łez na automatycznej sekretarce ..

…………………..

„Kiedy mnie malujesz” – Varius Manx

Wstydzę się, lecz odsłaniam wszystko
Cierpliwie czekam, ty rozrabiasz farby
Oddaję ci całą swą intymność
Chociaż wiem, że nie ty osądzisz mnie

Ref.:
Ale dziś jestem tylko twoja
Przez ten krótki czas jestem tylko twoja
Gdy malujesz mnie, jestem tylko twoja
Chcę byś wiedział, że jestem tylko twoja

Jutro ktoś ujrzy moją nagość,
Mój wizerunek zwieńczy czyjąś ścianę
Gdy obcy ludzie będą karmić oczy
Nie zajmie ich to co dzisiaj stało się

………

Uwierz.. Na zewnątrz nie ma tego co w środku..

No baaa :D

Chyba nie muszę mówić, że sylwek się udał. Jeszcze takiego to nigdy nie miałam :P i pomijając pierwszą część – więcej takich imprez!! Pobudka też całkiem fajna :] dopiero teraz odespałam chyba wszystko, ale i tak pójdę dzisiaj wcześniej spać. Na wstępie sorki za błędy ale nie chce mi się myśleć :P

Nowy rok. Jakieś postanowienia? Hmm chyba tak ale nie chcę nic mówic, bo i tak zapewne nic z tego nie wyjdzie. Jedno wam obiecuję – będę walczyć ze swoją kochliwością:P Najgorsze chyba za mną – pierwsze trzy tygodnie ponad jak już jesteś ze mną, kochanie:*

Ble ble ble zaczynam pisać notki takie, jakich nienawidzę czytać czyli te o sielańskim życiu i buziaczkach dla chłopaka/dziewczyny. Boshe co się ze mną ostatnio dzieje:P Pozdro dla wszystkich, których widziałam na rynku i z którymi się bawiłam.

Szczególnie dla osób, które jakoś dały mi się we znaki w nocy:P: Ciauliny, laleczek, Siwka, Marti i Szymona, Seba, i specjalne dla Richi’ego, za jego piękne akcje:) Sorry że taka durna notka, ale jakoś natchnienia nie mam, a mama goni mnie do książek. Świat jest okrutny że trzeba chodzić do szkoły!! Dzięki dla wszystkich, przy których ta noc była taka wyjątkowa:)